- Córcia , przecież wiesz że ja nie mogę tak ?
Pokiwałam głową
- Obiecuję ci że to wynagrodzę , miej oko na Jane - uśmiechnął się i pocałował mnie w czoło , podobnie zrobił z moja siostrą , po czym wsiadł do auta i odjechał .
Patrzyłam błagalnym wzrokiem w stronę odjeżdżającego auta , miałam nadzieję że zawróci i mnie stąd weżmie , niestety tak nie było . Odetchnęłam głeboko i popatrzyłam w strone Jane , która juz nie mogła się doczekać .
- Emily ruszajmy - pośpieszała mnie a ja stałam jak wryta .
Przewróciłam oczami i wkońcu ruszyłam , wraz z siostrą weszłam do środka , cała sala była zapchana fankami . Jak zwykle mieliśmy bilety Meet And Great . Nie wiem czemu tato ciągle wydawał tyle kasy na takie coś. Gdy udało nam się dopchać pod scenę , koncert się zaczął . Czasami żałuje że mam 18 lat .
Pierwsze jak zawsze chłopak zaczął piosenką All Aroud the World . Już to zapamiętałam bo od 6 miesięcy jeżdże za nim po całych Stanach . Stałam otoczona dziewczynami które piszczały i marzyły by dotknąć Justina , on tylko się do nich uśmiechał i śpiewał dalej . Chłopak śpiewał piosenkę za piosenką , stałam jak wyczekując końca , gdy do mojej siostry podeszła blondynka i zapytała :
- Cześć , masz ochotę iść na scenę ?
Moja siostra oszalała , zaczęła płakać i trząść się , jeszcze nigdy nie widziałam jej w takim stanie . Pierwszy raz od 6 miesięcy udało jej się zostać OLLG . Po chwili ujrzałam na scenie moją zapłakaną siostrę . Justin zaczął do niej podchodzić , ciągle śpiewając , Jane płakała coraz gorzej , a chłopak usiadł obok niej i założył jej wianek z długimi fioletowymi wstążami . Zapytał jej jak ma na imię
- Jane - odpowiedział drżącym głosem .
Justin przytulił ją i znikli za kulisami . . Gdy wróciła jej oczy nadal były całe czerwone od płaczu . Podbiegła do mnie i wtuliła się płacząc po czym powiedziała :
- Jesteś najlepszą siostrą na świecie , ciesze się że jeździsz ze mną mimo że go nie lubisz .
Parę dziewczyn popatrzyło sie na mnie a ja nie zwracałam na nich uwagi tylko przytuliłam Jane .
Gdy koncert się skończył poszliśmy jeszcze tylko zrobiś sobie zdjęcie z Justinem . Gdy doszliśmy do odpowiedniej sali , czekała na nas dużaaa kolejka . Staneliśmy na końcu i z cierpliwością czekaliśmy . Gdy nadeszła nasza kolej staneliśy obok niego , chciałam stać obok Jane ale szatyn złapał mnie za ramię a Jane usadowił z drugiej strony , wymusiłam na mojej twarzy śmiech i już było po wszystkim , dostaliśmy jakieś upominki które od razu wręczyłam siostrze . Mieliśmy już wychodzić gdy ktoś złapał mnie za nadgarstek .
****
No to mamy prolog , co sądzicie ? Podoba się ?
Kolejny pojawi się w Poniedziałek czyli jutro albo we wtorek .
Do następnego , autorka .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz